Witajcie Kochani w Jezusie Chrystusie,


Odbyły się dwie ewangelizacje jak do tej pory, nie więcej, jak planowaliśmy, bo w Ugandzie jutro są wybory i jest trochę niespokojnie, a trochę ludzie zajmują się tymi tematami teraz i polityką, więc w przyszłym tygodniu ekipy wznowią swą aktywność.


Pierwsza ewangelizacja odbyła się 28-29 stycznia w wiosce Nyabuharwa Hakikooto. Dość daleko położona wieś, ale pastor Shafic, nasz pastor Gate of Hope, ma tam znajomego pastora, z którym nawiązał kontakt i dlatego tam pojechali. Wieś i okolice nie są przychylne chrześcijaństwu, bo zamieszkuje tam wielu ludzi, którzy są wyznawcami człowieka Bisaki, który się obwołał bogiem. Oni nie znoszą chrześcijan i odnoszą się do nich złowrogo. Tak też i było podczas tej ewangelizacji.

Nasza ekipa to było 8 osób, a z kościoła tamtego pastora dołączyło 22 osoby, w tym 17 dzieci/młodzieży. Podzielili się na dwie grupy. Weszli w dwa dni do 45 domów, gdzie mogli rozmawiać o zbawieniu w Jezusie. 14 dorosłych przyjęło zbawienia i obiecało dołączyć do zboru. Wielu innych było zainteresowanych tematem i prosiło, by znowu przyjść. W oba wieczory był puszczany film z projektora Mojżesz, na który przyszło bardzo wielu ludzi.


Koszt całości ewangelizacji to ok. 230 zł, w tym ok 100 zł transport, czyli dojazd i powrót dla 8 naszych osób, dwa dni jedzenie dla 8 osób ok 55 zł, zakup filmu Mojżesz 25 zł, naprawa generatora 40 zł, benzyna na dwa dni do generatora 10 zł. Osoby z ekipy spały jedną noc w glinianym kościele na podłodze, na matach! To poświęcenie.
Pastor prosi, by znów tam wrócić oraz by zrobić tam krucjatę ewangelizacyjną, co też planujemy. Załączam zdjęcie.

uganda 2016.02 zdj1


Druga ewangelizacja miała miejsce w małej wiosce Ngezi, 2-3 lutego. Brało w niej udział 5 osób naszej ekipy. Podzielili się na dwie grupy. Odwiedzili 8 domostw. 7 osób dorosłych i 1 dziecko przyjęło zbawienie. W wiosce spotkali dużo pijaków pod budkami z alkoholem, rozmawiali z nimi, ale oni stroili sobie żarty. W drodze spotkali też jednego młodzieńca 20 lat, który uważnie słuchał. Mówił, że nigdy nie słyszał Ewangelii. Popełnił w życiu wiele złych rzeczy, np. sypiał ze swoją siostrą, pił, kradł, itd. Okazał skruchę, przyjął zbawienie. Chwała Panu! Wydali 55 zł na dojazd i powrót w oba dni. Nic nie jedli. Na noc wracali do Kaihury. Nie mam zdjęć z tej ewangelizacji, bo nie mieli aparatu z sobą.

Chwała Panu za 23 osoby, które w czasie tych ewangelizacji przyjęło zbawienie! Takie wyprawy kosztowały zaledwie ok. 280 zł, a ile zbawionych z których się Niebo cieszy!! Bardzo Wam dziękujemy, że zdecydowaliście się przez swe finanse być częścią tego dzieła! Alleluja!


Pozdrawiam Was serdecznie.

Honia

uganda 2016.02 zdj2