|
|
Pół-zimowisko 2007 "CZAS NA ZMIANY" | ||||||||||||||||||||
|
19 do 23 lutego 2007r.
Pierwszego dnia dzieci uczyły się nowych pieśni: "Ziemia", "On jest moim życiem", "Nie ma innego Boga", "Jesteśmy w Nim". Po czasie uwielbienia Boga pieśniami, przywitały Go modlitwą. Każde dziecko otrzymało obrazek przedstawiający to za co ma podziękować Panu Bogu, np. piłka, rower, słońce, owoce. Następnie dzieci usiadły i słuchały historii i odpowiedzi na pytania: Czy jest Bóg? W czym objawia się Bóg? Po wysłuchaniu dzieci troszkę się poruszały bawiąc się w murarza i cegiełki - ale było wesoło! Czterech murarzy nie umiało poradzić sobie z siedmioma cegiełkami - dziewczynkami, które otrzymały słodką nagrodę za zwycięstwo. Zabawa rozruszała dzieci i przyszedł czas nauki wersetu z Psalmu 147,5: "Wielki jest Pan nasz i potężny w mocy, mądrość jego jest niezmierzona". Werset został bardzo szybko opanowany i zaczęły się kolejne zabawy: rywalizacje między dwoma drużynami. Najpierw bieg do krzesła i przebicie nadmuchanego balona pupą - ale było głośno - później podbijanie balona, zamiatanie balonów miotełkami, podawanie balonów górą i dołem. Na koniec zabaw baloniki były przywiązane do nóg i należało zbić baloniki innym osobą - oszczędzając swój. Balonowe szaleństwo wygrała drużyna Łukasza i indywidualnie sam Łukasz. Rozbrykane dzieci usiadły do prac plastycznych popijając coca-cole. Tego dnia robiły zaproszenia dla swoich rodziców na spotkanie ewangelizacyjne na czwartek, w którym same wzięły udział. Na koniec dzieci obejrzały przypowieść o "Uczcie weselnej" i spotkanie zakończyliśmy modlitwą - kilkoro dzieci podziękowało Panu za ten dobry czas. Rozchodząc się dzieci otrzymały po paczce żelek. Dzień II: "Czy Bóg jest jeden?"
Drugiego dnia przyszło więcej dzieci, zachęconych przez swoje rodzeństwo. Ten dzień na zimowisku również rozpoczęliśmy pieśniami. Dzieci bardzo chętnie śpiewały i uczyły się nowych pieśni. Zrobiliśmy jedno duże koło i dzieci dziękowały Panu Bogu za osobę, która stała po jego prawej stronie. W ten sposób m. in. Poznawaliśmy swoje imiona. Po modlitwie, dzieci szukały odpowiedzi na pytanie "Czy Bóg jest jeden?" słuchając lekcji. Między lekcją a nauką wersetu dzieci bawiły się w "mróz". Kilka osób było mrozem i zamrażało inne dzieci poprzez dotknięcie. "Zamrożone" dzieci stawały w rozkroku i mogły zostać "odmrożone" przez inne dziecko, które przeszło pod jego nogami. Było bardzo wesoło. Udało się nawet zamrozić wszystkich. Werset mówił, że krew Jezusa oczyszcza nas ze wszystkich grzechów. Dzieci poznawały symbolikę kolorów: czarny - grzech, czerwony - krew, biały - oczyszczenie, żółty - niebo, zielony - wzrost duchowy. Po nauczeniu się wersetu, przyszedł czas na kolejne zabawy. Tym razem dzieci bawiły się w "sałatkę owocową", "krzesła", które bardzo lubią i przebijanie balonów drużynowo. Wygrana drużyna została obdarowana kilkoma kostkami czekolady. A po wesołych zabawach ruchowych, na dzieciaki czekały już prace plastyczne. Tego dnia było kilka stanowisk - pierwsza grupa dzieci robiła ślimaki z gliny, druga - opaski na rękę z koralików w kolorach, o których uczyły się wcześniej, trzecia - pomponiki, czyli śmieszne ludziki z oczami z pomponów różnego koloru i wielkości, czwarta grupa - starsze dzieci, układały z malutkich koralików obrazki. Po zrobieniu pięknych prac plastycznych, przyszedł czas na obejrzenie przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Dzieci oglądały przedstawienie z dużą uwagą. Dzień zakończyliśmy modlitwą i dzieci rozeszły się do swoich odmów. To był kolejny dobry dzień spędzony z Bogiem i ze sobą. Dzień III: Wyjazd na przedstawienie
Trzeciego dnia spotkaliśmy się wcześniej, ponieważ jechaliśmy do Radzionkowa do Domu Kultury "Karolinka" na przedstawienie muzyczne pt. "Królowa Śniegu". Część dzieci pojechała samochodami, a część razem z opiekunami autobusem. Dojechaliśmy szczęśliwie. Siedzieliśmy na balkonie oglądając spektakl. Po przedstawieniu dzieci malowały kredkami to co widziały i zapamiętały ze spektaklu. Wróciliśmy autobusem do Tarnowskich Gór. Na koniec dzieci jeszcze dostały po słodkim pierniczku. Dzień IV: "Jaki jest Bóg" i "Koncert"
Czwartego dnia dzieci przyszły na godzinę 10.00. Rozpoczęliśmy od przywitania Boga pieśniami. Pośpiewaliśmy trochszkę dłużej, aby utrwalić sobie pieśni, które tego dnia mieliśmy zaśpiewać na wieczornej ewangelizacji. Następnie dzieci mówiły czym są emocje i uczucia - i oczywiście za te dobre dziękowały Bogu. Wysłuchały też historii na temat "Jaki jest Bóg" - Bóg jest Bogiem piękna, mocy, porządku. Bóg jest wszędzie. Później przyszedł czas na zabawę - zabawę w kroplę: jedna osoba był kroplą i jej zadaniem było złapać inne dzieci tworząc jedną dużą kroplę. Dzieci trochę pobiegały, a potem usiadły, by posłuchać wersetu mówiącego o tym, że Bóg jest zawsze ten sam i na wieki, On się nie zmienia. Dzieci powtórzyły również wersety biblijne, których uczyły się wcześniej. Następnie dzieci kończyły prace plastyczne: ślimaki trzeba było pomalować farbami, pomponiki tworzyły te dzieci, które ich jeszcze nie robiły. Dzisiaj nowością było malowanie sznurkiem - powstawały ciekawe obrazki, obrazki z koralików, które będą służyły jako podstawki oraz graffiti. Dzieci pisały szablony: Bóg jest miłością, Bóg jest pokojem. Po pracach plastycznych dzieci obejrzały przypowieść o Bogaczu i Łazarzu. Z niecierpliwością czekały na zabawy, które właśnie po historii biblijnej miały miejsce. Dzieci bawiły się w numerki, które zamieniały się miejscami, piłkami, które nie mogły się spotkać. Mieliśmy bawić się dalej, ale tak dużo czasu zajęły nam prace plastyczne, że przyszedł już moment na modlitwę i poczęstunek - ciastka. Dzisiaj również został rozstrzygnięty konkurs na najładniejszy rysunek z wczorajszego przedstawienia. Były trzy pierwsze miejsca, zajęły je: Agatka Woźniak, Ania Ordon i Lidzia Janas. Dziewczynki otrzymały w nagrodę breloczki - maskotki, a pozostałe dzieci zostały wyróżnione naklejkami. Dzień V: "Bóg jest dobry" i "Bóg cię nie opuści"
Piątego dnia dzieci przyszły juz przed 10.00. Czekały na czas zimowiska. Ostatni dzień rozpoczął się głośnym i radosnym śpiewem na chwałę Boga, płynącym z serc dzieci. Kilkoro dzieci przywitało Pana Boga w modlitwie i wysłuchały historii mówiącej o tym, co Bóg dla nich uczynił oraz o tym, że Bóg pragnie ich zbawienia. Po wysłuchaniu opowieści zaczęła się zabawa w ogonki: każde dziecko miało wsadzoną do spodni szarfę. Na sygnał dzieci zabierały "ogonki" innym dzieciom. Ten kto zebrał najwięcej - wygrywał. Ela, Maciek i Monika zostali nagrodzeni dropsami. Werset, który się dzieci uczyły mówił o tym, ze Pan Jezus jest drzwiami i kto przez nie wejdzie, zbawiony będzie, wejdzie i wyjdzie i pastwisko znajdzie. To było zaskakujące widzieć, jak dzieci chętnie uczą się wersetów na pamięć i bardzo dobrze pamiętają te z poprzednich dni. Dzieci bawiły się w gonitwę koni, tunel, a gdy już troszkę pobiegały, usiadły i obejrzały przypowieść o synu marnotrawnym. Tego dnia, każde dziecko mogło robić taką pracę plastyczną, jaką lubiło najbardziej: były dmuchanki - czyli malowanie farbami za pomocą słomek, powstawały piękne rysunki, malowane za pomocą różnych wzorków, starsze dzieci robiły szablony "Bóg jest dobry" i "Bóg cię nie opuści", a następnie przy pomocy srebrnego i granatowego sprayu robiły obrazki. Ten ostatni dzień zimowiska zakończyliśmy modlitwą. Każde dziecko podziękowało Panu Bogu za to, że mogło chodzić na to zimowisko, że było zdrowe. Dzieci otrzymały po batoniku oraz zaproszenie na najbliższe spotkanie Klubiku Niezapominajka, które odbędzie się już 10 marca. W zimowisku w sumie udział wzięło około 50 dzieci i 15 opiekunów. |