logo

KOŚCIÓŁ ZMARTWYCHWSTAŁEGO
w Tarnowskich Górach

Subskrybuj
Plan Czytania
Tłumaczenie Biblii
Dzień 46 Dzień 47Dzień 48

1 List do Koryntian rozdział 10

1
Nie chcę, bracia, żebyście nie wiedzieli, że wszyscy nasi ojcowie byli pod obłokiem i wszyscy przeszli przez morze;
2
I wszyscy w Mojżesza zostali ochrzczeni w obłoku i w morzu;
3
Wszyscy też jedli ten sam pokarm duchowy;
4
I wszyscy pili ten sam duchowy napój. Pili bowiem ze skały duchowej, która szła za nimi. A tą skałą był Chrystus.
5
Lecz większości z nich nie upodobał sobie Bóg. Polegli bowiem na pustyni.
6
A to stało się dla nas przykładem, żebyśmy nie pożądali złych rzeczy, jak oni pożądali.
7
Nie bądźcie więc bałwochwalcami, jak niektórzy z nich, jak jest napisane: Usiadł lud, aby jeść i pić, i wstali, aby się bawić.
8
Nie dopuszczajmy się też nierządu, jak niektórzy z nich się dopuszczali i padło ich jednego dnia dwadzieścia trzy tysiące;
9
I nie wystawiajmy na próbę Chrystusa, jak niektórzy z nich wystawiali i poginęli od wężów;
10
Ani nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali i zostali wytraceni przez niszczyciela.
11
A to wszystko przydarzyło się im dla przykładu i zostało napisane dla napomnienia nas, których dosięgnął kres czasów.
12
Tak więc kto myśli, że stoi, niech uważa, aby nie upadł.
13
Nie nawiedziła was pokusa inna niż ludzka. Lecz Bóg jest wierny i nie pozwoli, żebyście byli kuszeni ponad wasze siły, ale wraz z pokusą da wyjście, żebyście mogli ją znieść.
14
Dlatego, moi najmilsi, uciekajcie od bałwochwalstwa.
15
Mówię jak do mądrych. Osądźcie sami to, co mówię.
16
Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest wspólnotą krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czy nie jest wspólnotą ciała Chrystusa?
17
My bowiem, choć liczni, jesteśmy jednym chlebem i jednym ciałem, bo wszyscy jesteśmy uczestnikami jednego chleba.
18
Przypatrzcie się Izraelowi według ciała. Czyż ci, którzy jedzą ofiary, nie są uczestnikami ołtarza?
19
Cóż więc chcę powiedzieć? Że bożek jest czymś albo ofiara składana bożkom czymś jest?
20
Raczej chcę powiedzieć, że to, co poganie ofiarują, demonom ofiarują, a nie Bogu. A nie chciałbym, żebyście mieli społeczność z demonami.
21
Nie możecie pić kielicha Pana i kielicha demonów. Nie możecie być uczestnikami stołu Pana i stołu demonów.
22
Czy będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czy jesteśmy mocniejsi od niego?
23
Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, ale nie wszystko buduje.
24
Niech nikt nie szuka własnego dobra, lecz dobra bliźniego.
25
Wszystko, co sprzedają w jatkach, jedzcie, o nic nie pytając ze względu na sumienie.
26
Pańska bowiem jest ziemia i wszystko, co ją napełnia.
27
Jeśli zaprosi was ktoś z niewierzących, a chcecie iść, jedzcie wszystko, co przed wami postawią, o nic nie pytając ze względu na sumienie.
28
Lecz jeśli ktoś wam powie: To jest ofiarowane bożkom, nie jedzcie ze względu na tego, który to powiedział, i ze względu na sumienie. Pańska bowiem jest ziemia i wszystko, co ją napełnia.
29
Ale sumienie, mówię, nie twoje, lecz tego drugiego. Dlaczego bowiem moja wolność ma być sądzona przez cudze sumienie?
30
Bo jeśli ja z dziękczynieniem coś spożywam, to czemu mam być spotwarzany za to, za co dziękuję?
31
Tak więc czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego robicie, wszystko róbcie ku chwale Boga.
32
Nie bądźcie zgorszeniem ani dla Żydów, ani dla Greków, ani dla kościoła Bożego;
33
Tak jak i ja się wszystkim we wszystkim podobam, nie szukając w tym własnej korzyści, ale korzyści wielu, aby byli zbawieni.

1 List do Koryntian rozdział 11

1
Bądźcie moimi naśladowcami, jak i ja jestem naśladowcą Chrystusa.
2
A chwalę was, bracia, za to, że we wszystkim o mnie pamiętacie i zachowujecie nauki tak, jak je wam przekazałem.
3
Lecz chcę, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, a głową kobiety mężczyzna, a głową Chrystusa Bóg.
4
Każdy mężczyzna, gdy się modli albo prorokuje z nakrytą głową, hańbi swoją głowę.
5
I każda kobieta, gdy się modli albo prorokuje z nienakrytą głową, hańbi swoją głowę. Bo to jest jedno i to samo, jakby była ogolona.
6
Jeśli więc kobieta nie nakrywa głowy, niech się też strzyże. A jeśli hańbiące jest dla kobiety być ostrzyżoną lub ogoloną, niech nakrywa głowę.
7
Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, gdyż jest obrazem i chwałą Boga. Kobieta zaś jest chwałą mężczyzny.
8
Bo mężczyzna nie jest z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny.
9
Mężczyzna bowiem nie został stworzony dla kobiety, ale kobieta dla mężczyzny.
10
Dlatego kobieta powinna mieć na głowie znak władzy, ze względu na aniołów.
11
A jednak w Panu ani mężczyzna nie jest bez kobiety, ani kobieta nie jest bez mężczyzny.
12
Jak bowiem kobieta jest z mężczyzny, tak też mężczyzna przez kobietę, lecz wszystko jest z Boga.
13
Osądźcie sami: Czy wypada kobiecie modlić się do Boga bez nakrycia głowy?
14
Czyż sama natura nie uczy was, że gdy mężczyzna nosi długie włosy, przynosi mu to wstyd?
15
Ale jeśli kobieta nosi długie włosy, przynosi jej to chwałę, gdyż włosy zostały jej dane za okrycie.
16
A jeśli ktoś wydaje się być kłótliwy, my takiego zwyczaju nie mamy, ani kościoły Boże.
17
Mówiąc to, nie chwalę was, że się zbieracie nie ku lepszemu, ale ku gorszemu.
18
Najpierw bowiem słyszę, że gdy się zbieracie jako kościół, są wśród was podziały, i po części temu wierzę.
19
Bo muszą być między wami herezje, aby się okazało, którzy są wypróbowani wśród was.
20
Gdy więc się zbieracie, nie jest to spożywanie wieczerzy Pańskiej.
21
Każdy bowiem najpierw je własną wieczerzę i jeden jest głodny, a drugi pijany.
22
Czyż nie macie domów, aby jeść i pić? Albo czy gardzicie kościołem Bożym i zawstydzacie tych, którzy nic nie mają? Co mam wam powiedzieć? Czy mam was pochwalić? Za to was nie chwalę.
23
Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb;
24
A gdy złożył dziękczynienie, połamał i powiedział: Bierzcie i jedzcie, to jest moje ciało, które za was jest łamane. Czyńcie to na moją pamiątkę.
25
Podobnie po wieczerzy wziął też kielich, mówiąc: Ten kielich to nowy testament w mojej krwi. Czyńcie to, ilekroć będziecie pić, na moją pamiątkę.
26
Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili ten kielich, śmierć Pana zwiastujecie, aż przyjdzie.
27
Dlatego też kto je ten chleb albo pije ten kielich Pański niegodnie, będzie winny ciała i krwi Pana.
28
Niech więc człowiek bada samego siebie i tak niech je z tego chleba, i niech pije z tego kielicha.
29
Kto bowiem je i pije niegodnie, sąd własny je i pije, nie rozróżniając ciała Pańskiego.
30
Dlatego jest wśród was wielu słabych i chorych, a niemało też zasnęło.
31
Bo gdybyśmy sami siebie sądzili, nie bylibyśmy sądzeni.
32
Lecz gdy jesteśmy sądzeni, przez Pana jesteśmy karceni, abyśmy nie byli potępieni wraz ze światem.
33
Tak więc, moi bracia, gdy się zbieracie, aby jeść, czekajcie jedni na drugich.
34
A jeśli ktoś jest głodny, niech zje w domu, żebyście się nie zbierali ku sądowi. Co do pozostałych spraw, zarządzę, gdy przyjdę.

1 List do Koryntian rozdział 12

1
A co do duchowych darów, bracia, nie chcę, żebyście byli w niewiedzy.
2
Wiecie, że gdy byliście poganami, do niemych bożków, jak was wiedziono, daliście się prowadzić.
3
Dlatego oznajmiam wam, że nikt, kto mówi przez Ducha Bożego, nie powie, że Jezus jest przeklęty. Nikt też nie może powiedzieć, że Jezus jest Panem, jak tylko przez Ducha Świętego.
4
A różne są dary, lecz ten sam Duch.
5
Różne też są posługi, lecz ten sam Pan.
6
I różne są działania, lecz ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich.
7
A każdemu jest dany przejaw Ducha dla wspólnego pożytku.
8
Jednemu bowiem przez Ducha jest dana mowa mądrości, drugiemu mowa wiedzy przez tego samego Ducha;
9
Innemu wiara w tym samym Duchu, innemu dar uzdrawiania w tym samym Duchu;
10
Innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozróżnianie duchów, innemu różne rodzaje języków, a innemu tłumaczenie języków.
11
A to wszystko sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu z osobna, jak chce.
12
Jak bowiem ciało jest jedno, a członków ma wiele i wszystkie członki jednego ciała, choć jest ich wiele, są jednym ciałem, tak i Chrystus.
13
Bo wszyscy przez jednego Ducha zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało, czy to Żydzi, czy Grecy, czy niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni w jednego Ducha.
14
Ciało bowiem nie jest jednym członkiem, ale wieloma.
15
Gdyby noga powiedziała: Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała – czy dlatego nie należy do ciała?
16
A gdyby ucho powiedziało: Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała – czy dlatego nie należy do ciała?
17
Gdyby całe ciało było okiem, gdzież byłby słuch? A gdyby całe było słuchem, gdzież powonienie?
18
Lecz Bóg umieścił członki w ciele, każdy z nich tak, jak chciał.
19
Gdyby wszystkie były jednym członkiem, gdzież byłoby ciało?
20
Tymczasem wiele jest członków, lecz jedno ciało.
21
Nie może więc oko powiedzieć ręce: Nie potrzebuję ciebie, albo głowa nogom: Nie potrzebuję was.
22
Przeciwnie, o wiele bardziej potrzebne są te członki ciała, które wydają się najsłabsze.
23
A te, które uważamy za mało godne szacunku, tym większym otaczamy szacunkiem, a nasze wstydliwe członki otrzymują większe poszanowanie.
24
Natomiast nasze przyzwoite członki tego nie potrzebują. Lecz Bóg tak ukształtował ciało, że dał członkowi, któremu brakuje czci, więcej szacunku;
25
Aby nie było podziału w ciele, ale żeby członki jednakowo troszczyły się o siebie nawzajem.
26
Tak więc, jeśli jeden członek cierpi, cierpią z nim wszystkie członki, a jeśli jeden członek doznaje czci, radują się z nim wszystkie członki.
27
Wy zaś jesteście ciałem Chrystusa, a z osobna członkami.
28
A Bóg ustanowił niektórych w kościele najpierw jako apostołów, potem proroków, po trzecie nauczycieli, potem cudotwórców, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, rządzenia, różne języki.
29
Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy cudotwórcami?
30
Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy tłumaczą?
31
Starajcie się usilnie o lepsze dary; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.
Do Góry